:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
teraz 9°C
powietrze B. dobre

Jak bardzo nudzi się Kallasowi, czyli nowy program na YouTube

Paweł Jantura 07/03/2019 12:12

Ideą nowego programu na kanale na YouTube pt. „Nudzi mi się” jest dzielenie się z innymi ludźmi swoimi pasjami głównie związanymi z kinematografią i okołofilmowymi kwestiami. Polecamy! Klikajcie i oglądajcie!

- Mniej więcej od czasów „Katedry” Tomasza Bagińskiego, czyli od 2002 roku, zainteresowałem się produkcją filmową. Wówczas głównie moje zainteresowania kierowały się w stronę grafiki 3D i animacji, a w czasie studiów informatycznych na specjalizacji grafika komputerowa za sprawą mojego przyjaciela Szymona Głowackiego zainteresowałem się tym bardziej klasycznym filmem. Prócz tego od zawsze interesowałem się nauką i techniką i zawsze mnie ciekawiło jak coś działa. Połączenie tych zainteresowań sprawiło, że filmowa kuchnia prawie nie ma przede mną tajemnic – mówi Marcin Kallas, wieloletni współpracownik legnickiej TV Dami, mocno też zaangażowany w działalność w lokalnych stowarzyszeniach.

W 2012 r. Marcin Kallas założył grupę filmową Sproject, która potem przekształciła się w Stowarzyszenie Twórców Kultury Sproject.

W programie „Nudzi mi się” będzie można zobaczyć różnorodną tematykę. Przeważnie odcinki będą dotyczyć tworzenia różnych rzeczy jak choćby meble, co można zobaczyć w pierwszym odcinku, ale w przyszłości mogą pojawić się inne zagadnienia związane z budowaniem scenografii.

- Będę też wytwarzał różne przedmioty, rekwizyty, a nawet w planie jest nagrywanie kursu z programowania, czy też odcinki związane z mechaniką i robotyką. Oczywiście jako, że główną pasją jest produkcja filmowa na pewno nie może zabraknąć odcinków związanych z montażem i szeroko rozumianą postprodukcją, tworzeniem efektów specjalnych, czy też wraz z innymi członkami stowarzyszenia podejmiemy się nakręcenia krótkometrażowego filmu, a na kanale będzie można zobaczyć proces jego powstawania. Będzie też trochę o komputerach i nie wykluczam odcinków na luzie, w których będzie można zobaczyć m.in. w jakie gry lubię grać czy innych zagadnień związanych z wypoczynkiem, bo w końcu nie zawsze zawartą w nazwie kanału nudę muszę zabijać majsterkując. Najogólniej mówiąc będzie można zobaczyć na kanale jak bardzo „nudzi mi się” i jak ten czas poza pracą wykorzystuję w kreatywny sposób – wyjaśnia autor programu

Co ważne, widzowie mogą mieć wpływ na rozwój kanału poprzez zgłaszanie zapotrzebowania/pomysłów na odcinki pisząc w wiadomościach na facebookowym fanpage'u. Śledźcie też program na innych portalach społecznościowych: Instagram i Twitter. Znajdziecie tam informację m.in. o zbiórce na projekt budowy frezarki CNC.

Reklama

Jak bardzo nudzi się Kallasowi, czyli nowy program na YouTube komentarze opinie

  • gość 2019-03-08 11:43:53

    >ok

  • gość 2019-03-11 00:41:58

    Trochę szkoda, że autor jednocześnie zbiera pieniądze na rozwój na zbiórce charytatywnej, a do zaoferowania w zamian ma tak mało...
    Na film ,,Aska" też powtarzał w wywiadach, że najbardziej potrzebne są pieniądze i koniec końców wyszła klapa, na którą sporo osób straciło masę cennego czasu.
    Najbardziej ceni się pieniądze, które samodzielnie się wypracowało.
    No i niby filmowiec, a ujęcia mocno prowizoryczne.

  • Mateusz - niezalogowany 2019-04-08 00:38:39

    Autor nastawiony wyłącznie na kasę. Ktoś zaproponował mu super temat na odcinek - udostępnienie wylinki dużego pająka do zalania żywicą, a ten odpowiedział mu, aby został jego patronem (darczyńcą). Dodatkowo ten marketing na kilku portalach facebookowych prowadzonych przez te same osoby jest po prostu żałosny(masa emotikon, mówienie o sobie w trzeciej osobie, nazywanie siebie YouTuberami). Same filmy na poziomie 1,5 / 10 w realiach dzisiejszych treści (nawet tych początkujących twórców). Nie czuć, że osoba, która to nagrywa, była związana z produkcją filmową.

  • Marcin Kallas - niezalogowany 2019-06-07 13:30:32

    Jest to trochę przykre co piszecie, a zwłaszcza zarzut, że jestem nastawiony na kasę, który jest całkowicie bezpodstawny. Podejrzewam, że nikt z komentujących nie działa społecznie, ani nie realizuje żadnych projektów non profit. Co do zarzutów. Może to mój błąd, ale jestem osobą, która nie lubi występować publicznie, chwalić się tym co robi. Jest bardzo wiele osób, którym pomogłem bezinteresownie ale nie chcę tych moich działań upubliczniać, bo nie szukam poklasku. Współpracuje i pomagam przy wielu projektach różnych osób i organizacji nie oczekując nic w zamian, a często nawet dokładając do tego z własnej kieszeni. Czasem podczas różnych imprez, przy których pomagałem miałem pretensję do prowadzącego, że mnie wymienia ze sceny w podziękowaniach. Taka jest prawda, a to, że podczas realizacji większych własnych projektów występuję z apelem o wsparcie wynika z faktu, że nie ma nic za darmo, a nie jestem milionerem, by w pojedynkę sfinansować dane przedsięwzięcie. Gdybym znał więcej osób, które bezinteresownie pomogą swoją pracą czy zasobami to nie musiałbym prosić o wsparcie finansowe. Większość jednak oczekuje zapłaty. Z czegoś muszę pokryć te koszty i zwykle tym źródłem są moje skromne dochody. Co do "Aski" to jest to bardzo dobry przykład. Mam olbrzymie poczucie winy, że zmarnowałem czas wielu osób, które się zaangażowały w ten projekt. Choć powinienem raczej czuć się tu poszkodowanym, bo wiele osób nie wywiązywało się ze swoich deklaracji co było jednym z głównych powodów upadku projektu. W pewnym momencie cały projekt pod kątem technicznym, organizacyjnym i finansowym spoczął na moich barkach. Robiłem co mogłem ale tak sporego projektu nie da się zrealizować w pojedynkę, a zwłaszcza w sytuacjach gdy aktor nie raczy poinformować, że ustalony termin zdjęć mu nie pasuje z jakiegoś powodu. Ale nie chce tu szukać winnych. Jak to mówią sukces ma wielu ojców, a porażka jest sierotą. Więc biorę całą winę za upadek projektu na siebie. Natomiast jeśli chodzi o pozostałe zarzuty. Nie prowadzę fanpage'y w pojedynkę. Często jest tak, że w moim imieniu wypowiada się jeden z członków stowarzyszenia Sproject, jak i te posty z tymi emotkami nie są robione przeze mnie. Wręcz jestem przeciwnikiem nadmiaru emotek ale nie mam zamiaru się kłócić w stowarzyszeniu i dałem na nie przyzwolenie. Przekazałem już osobie odpowiedzialnej za posty te uwagi i myślę, że ograniczy ilość emotek. Co do jakości materiałów to proszę o wysyłanie konkretnych, merytorycznych uwag bezpośrednio. Chętnie się zapoznam i będę robić wszystko by poprawiać jakość filmów, spełniać oczekiwania widzów oraz dostarczać jak najlepszy materiał i ciekawe treści.

  • Rycerz - niezalogowany 2019-06-07 14:16:08

    Ciekawy kanał. Widać, że autor ma pomysł. Brakuje jednak jakiejś klamry, spójności tematycznej. Niby jest film, postprodukcja ale... dla mnie trochę za mało. Brakuje mi też gości. To na pewno ożywiłoby kanał. W skali 1-10, mocna 6.

  • Dawid Stefanik 2019-06-07 14:43:03

    Co jak co, ale stwierdzenie że Max działa dla kasy to totalna głupota. Niedoktorowanie udzielał się społecznie i wspierał rożne lokalne, oddolne inicjatywy. Fakt, że jego własne projekty wychodzą średnio z wielu przyczyn, ale fajnie, że się nie załamuje i próbuje dalej. Zawsze mógł powiedzieć koniec i nic nie robić (jak większość ludzi), także mieć wyłożone na prośby pomocy od innych organizacji. A jednak, na Maxa można liczyć.

    3maj się chłopie i dalej rób swoje jak to czujesz!

  • DetektywPikachu - niezalogowany 2019-06-07 15:16:15

    Niespójność tematyczna jest świadoma,ma na celu zróżnicowanie tematów na kolejne odcinki. Autor i ekipa naprawde jest w porządku i nie zgadzam sie na zarzuty hejterów, choć ,,Aska'' nie przebiegła zgodnie z przewidywaniami do końca autor starał sie ratować tą produkcje i z przykrością odebraliśmy wiadomość o jej chwilowemu przerwaniu. Jeżeli chodzi o sam kanał Nudzi mi sie myśle że autor jeszcze pozytywnie zaskoczy kreatywnymi pomysłami i złotymi poradami.

  • Cyberius - niezalogowany 2019-06-07 15:40:36

    Twierdzenie, że Marcin robi coś dla kasy jest jak dla mnie krzywdzące. Dzięki niemu postanowiłem reaktywować swój stary kanał na Youtubie. Pomógł mi w sprawach technicznych, wypożyczył swój sprzęt filmowy oraz zrobił szablon graficzny dla moich miniaturek, dzięki czemu mój kanał już nie wygląda aż tak amatorsko jak wcześniej. W sumie dzięki niemu uczę się coraz to nowszych rzeczy.
    I to wszystko ROBIŁ dla mnie ZA DARMO! ;)
    Co do gości, to fakt, ostatnio głównie ja go u siebie gościłem, teraz przydałoby mu się odwdzięczyć i tym razem być samemu gościem na jego kanale ;)
    Pozdro, Max! :)

  • Karolina Jeżewska - niezalogowany 2019-06-09 11:01:01

    Poznałam Marcina podczas produkcji wspomnianej tu wcześniej ,,Aski". Miałam zagrać tam jedną z kluczowych ról, więc miałam dokładny obraz tego jak to wszystko wygląda. Marcin wraz z Sonią napisali świetny scenariusz, który miał zadatki na bardzo ciekawy film. Spędziliśmy wiele czasu na próbach, nagraniach itp. Naprawdę bardzo trudno było znaleźć kilkanaście osób, które oddałyby się w 100% tworzeniu filmu i przez to wszystko się posypało. Ludzie za darmo nie chcą się angażować na zbyt długo.
    Ktoś tu oskarża Marcina o zbieranie pieniędzy. Co z tego, że prosił o datki skoro nie dostał ani grosza i wszystko finanaował ze swojej kieszeni. Jedyne pieniądze, które otrzymało stowarzyszenie pochodziły z granta (do którego też się dorzucił) i zakupiono za nie sprzęt, który służy członkom do dziś.
    Nie jest to człowiek nastawiony na zysk. Widać to na przykładzie jego działalności charytatywnej i mówię to również jako koleżanka, która może na niego zawsze liczyć.
    Dodam również, że nie rozumiem również czepiania się go, że nazywa siebie Youtuberem.
    Definicja Youtubera z Wikisłownika: osoba nagrywająca filmiki wideo i umieszczająca je na serwisie internetowym YouTube. ;)

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Zatrudnię pracowników

Zatrudnię pracowników budowlanych wszystkich zawodów. Praca na terenie Unii Europejskiej. Wysokie zarobki.Proszę o kontakt telefoniczny.


Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez tulegnica.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

TUBON SP.Z. O.O. z siedzibą w LEGNICA 59-220, PLAC WOLNOŚCI 4

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"