:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
teraz -2°C
powietrze B. dobre

Omar Santana na bezrobociu. Miał ofertę z Miedzi, ale jej nie przyjął

 Piłka nożna, Santana bezrobociu Miał ofertę Miedzi przyjął - zdjęcie, fotografia
Paweł Jantura 15/11/2019 16:22

Od ponad pół roku Omar Santana Cabrera pozostaje bez klubu. Wyceniany na 200 tys. euro piłkarz, zamiast czarować swoimi zwodami i strzałami, pomaga rodzicom w prowadzeniu hotelu w Las Palmas.

Około 20 tys. euro – za taką kwotę wykupił się w lipcu br. z Miedzi Legnica Omar Santana Cabrera, który miał kontrakt ważny jeszcze do czerwca 2020 r. Agent Hiszpana miał wtedy na stole kilka propozycji, m.in. z Izraela. Najkonkretniejsza była jednak z irańskiej ekstraklasy Tractor Sazi, w którym miał zarabiać znacznie lepiej niż w Legnicy. Tyle że w klubie zamiast hiszpańskiego trenera, który chciał Santanę, wylądował ostatecznie szkoleniowiec z Turcji, i temat upadł.

Były piłkarz rezerw Celty Vigo i Atletico Madryt został na lodzie. To wtedy do gry o jego usługi przystąpił Widzew. Santana miał jednak powiedzieć prezesce Martynie Pajączek, że na grę w polskiej II lidze nie skuszą go żadne pieniądze. W sierpniu pomocnik otrzymał kolejną propozycję. Tym razem od … Miedzi. Klub z Legnicy zaoferował Santanie warunki finansowe lepsze od tych, które miał w ekstraklasie. Do porozumienia jednak nie doszło.

Przez dwa lata Santana zapracował w klubie na opinię marudy numer 1. Nie jest przypadkiem, że sytuacja w jakiej się obecnie znajduje, nie jest dla niego niczym nowym. Przerwy w karierze miał już wcześniej – gdy opuścił Celtę Vigo nie grał przez pół roku, ale w końcu odnalazł się w Atletico Madryt. Potem uciekł z Suwałk, by po kilku miesiącach wrócić i podpisać z Wigrami nową umowę.

Hiszpan w Miedzi spędził dwa sezony. Rozegrał w jej barwach w sumie 53 mecze (w tym 24 w ekstraklasie), w których strzelił 3 gole i zaliczył 6 asyst. Teraz kariera Santany znalazła się na kolejnym wirażu. Póki co, 28-latek w swoim rodzinnym Las Palmas czeka na zimowe okienko transferowe.

FOT. ANDRZEJ TRZECIAK

Omar Santana na bezrobociu. Miał ofertę z Miedzi, ale jej nie przyjął komentarze opinie

  • gość 2019-11-16 19:09:12

    Żaden klub, który chce uchodzić za profesjonalny nie powinien nawet spojrzeć w stronę takiego pseudo piłkarza. Facet z takim podejściem do zawodu piłkarza/sportowca może sobie kopać na poziomie amatorskim.



Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama