:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
teraz 0°C
powietrze Umiarkowane

Siódemka Miedź wybiera się do wyjątkowo niegościnnego Wielunia

Piłka Ręczna, Siódemka Miedź wybiera wyjątkowo niegościnnego Wielunia - zdjęcie, fotografia
Paweł Jantura 20/11/2019 14:48

9. kolejka spotkań w grupie B I ligi rozpocznie się już w czwartek. Tego dnia MKS Wieluń podejmie Siódemkę Miedź Legnica. Początek meczu o godz. 19.30.

Wieluń to całkiem sympatyczne miasto, ale tamtejsza hala przyjezdnym szczypiornistom dobrze się raczej nie kojarzy. Często bowiem wyjeżdżają z niej bez punktowej zdobyczy. Sporo do powiedzenia w tym temacie ma ekipa Siódemki Miedź. Przed dwoma laty nasza drużyna przegrała w Wieluniu po rzutach karnych.

Z kolei w lutym br. doznała jednej z najdziwniejszych porażek w historii. Legniczanie stracili tylko 17 bramek, ale rzucili ich za to raptem ...14! Siódemkę zatrzymał wówczas bramkarz MKS-u Mikołaj Krekora, który z 46 rzutów obronił 32. Na szczęście Krekora dziś występuje już w superligowym MKS-ie Kalisz.

W obecnej kampanii MKS Wieluń jest bardzo regularny. Gra mianowicie w kratkę, 4 mecze wygrał, 4 mecze przegrał. Zespół trenera Tomasza Derbisa nie zapunktował od dwóch kolejek – najpierw przegrał ze Stalą Gorzów Wlkp., a przed tygodniem poległ w Grodkowie z Olimpem. Najlepszymi strzelcami MKS-u są Jarosław Cepielik (40 bramek) i Szymon Famulski (33 bramki). Uwagę warto też zwrócić na Sebastiana Ziemińskiego, który poprzednie dwa sezony spędził w Legnicy, a do Wielunia przeniósł się latem.

- Jedziemy na wyjątkowy trudny teren, gdzie o punkty zawsze jest bardzo ciężko. Do tego gospodarze są podrażnienie dwiema kolejnymi porażkami. Na pewno będą chcieli się na nas przełamać. My mamy jednak swój cel, którym jest sięgnięcie po pełną pulę. W czołówce tabeli zrobiło się bardzo ciasno, więc te 3 punkty wywalczone w Wieluniu byłyby bardzo cenne – mówi trener Paweł Wita.

Coraz lepiej wygląda sytuacja kadrowa legnickiego pierwszoligowca. Do gry na 100 proc. gotowy jest już Paweł Paterek, który nieoczekiwanie pojawił się na parkiecie w końcówce spotkania z Grunwaldem Poznań. Tym samym lista kontuzjowanych graczy zawęziła się do Adama Skrabani i Mateusza Drozdalskiego.

FOT. ANDRZEJ TRZECIAK

Siódemka Miedź wybiera się do wyjątkowo niegościnnego Wielunia komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama