:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Szołajski w Legnicy. Od "Dobrej zmiany" do "Mowy nienawiści"

Wydarzenia, Szołajski Legnicy Dobrej zmiany nienawiści - zdjęcie, fotografia
Dawid Stefanik 09/04/2019 17:12

W poniedziałek w legnickim kinie "Piast" został wyemitowany film dokumentalny pt. "Dobra Zmiana", a gościem specjalnym seansu był jego reżyser i scenarzysta Konrad Szołajski. Dzień później, na konferencji prasowej zapowiedział, że pracuje już nad nowym obrazem ukazującym nasilające się niebezpieczne zjawisko mowy nienawiści i jej konsekwencji. Reżyser mówił także o kulturze wyzwolonej spod politycznego gorsetu, która obecnie przeżywa w Polsce swój kryzys.

- Koniec produkcji to nie koniec przygody z filmem, tylko istotny punkt zwrotny. Jeżdżę obecnie z "Dobra Zmianą" po kraju i konfrontuję obraz z odbiorem widzów.  Film z dwiema antagonistycznymi bohaterkami o różnych poglądach, nie podejmuje zadania udzielenia odpowiedzi, tylko zadaje pytania. Przede wszystkim zależymy mi na wywołaniu dyskusji. Ma on trafić do ludzi o różnych przekonaniach, a nie wzmacniać argumenty którejś ze stron - wyjaśnia Konrad Szołajski.

Reżyser pracuje obecnie nad nowym dokumentem pt. „Mowa nienawiści – dokąd nas prowadzi”. Jednak jak przyznaje, w Polsce obecnie jest problem z dofinansowaniem produkcji, które poruszają aktualne problemy społeczne i polityczne. Z negatywną odpowiedzią na temat uzyskania dotacji spotkał się m.in. w TVP i ministerstwie kultury.

Szołajski zaznaczył, że problem z kulturą wynika z tego, że pieniądze są przekazywane przez urzędniczych i partyjnych decydentów, a powinny trafiać w sposób bardziej bezpośredni do twórców aby zachować wolność artystycznej wypowiedzi. 

 - Od kilku lat takich dokumentalnych filmów o sytuacji w kraju się nie produkuje, jedynym wyjątkiem jest fabularny dokument Wojciecha Smarzowskiego "Kler" - zaznacza reżyser.  

Fundusze na produkcje o mowie nienawiści Szołajski pozyskał z zagranicznych telewizji, głównie francuskiej  i skandynawskiej, które wspierały idee filmu. 

- Jest zjawisko od dawna znane w historii, tylko dziś zostało tak nazwane. Przykładów jest dużo jak się popatrzymy np. na retorykę nazistów wobec Żydów i jej konsekwencje w zagładzie ludności, na mowę nienawiści komunistów wobec przedstawicieli Armii Krajowej, czy niedawny konflikt w Jugosławii. Problem ten jednak w ostatnim czasie nabiera u nas eskalacji. Atakuje się słowie, a nawet fizyczne rożnych polityków i działaczy społecznych. Tragiczne konsekwencje tego znamy na przykładzie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza - wyjaśnia Szołajski.

Jak podkreśla reżyser, dokument nie ma żadnych barw politycznych. Zadaniem stawianym przez Szołajskiego jest zdiagnozowanie problemu i zatrzymanie tego niebezpiecznego zjawiska związanego z mową nienawiści.

- Powszechnie wszyscy wiemy, że to jest złe, ale nie zagłębiamy się dalej w problem. Mnie to natomiast interesuje głębiej. Jestem ciekaw mechanizmów tego zjawiska. Kto to inspiruje? Dlaczego  ludzie to robią? Co im to daje? Szukam motywów tych działań.  Bez zrozumienia mechaniki trudno z czymś walczyć, a sądzę, że należy z tym walczyć, bo to jest niebezpieczne. Ten problem nie posiada barw politycznych, czy ideologicznych. Jak się zaczyna i jest przyzwolenie na takie działania, to z czasem ofiary pajdą po wszystkich stronach, więc trzeba to jak najszybciej zahamować. Przeciętny Kowalski pod wpływem mowy nienawiści raczej nie rzuci się z nożem na kogoś, ale jest w każdym społeczeństwie jest grupa ludzi, która ma uśpione pewne instynkty i jest podatna na takie inspiracje - wyjaśnia reżyser.

Reżyser zamierza pracować zarówno wśród ludzi, którzy walczą z mową nienawiści (m.in. Jurkiem Owsiakiem, czy osobami związanymi z Pawłem Adamowiczem), jak i z osobami, które takie treści tworzą i promują. Choć jak przyznaje, nie wie jeszcze, czy sprawa Adamowicza bezpośrednio znajdzie się w filmie.

- Chce zbadać jedną i drugą stroną. Wierzę, że świat nie jest czarno-biały, że ci ludzie nie są jakimiś potworami, trzeba spróbować zrozumieć ich powody działania, - przekonuje Szołajski.

Organizator spotkania Jacek Głomb zadeklarował, że  Fundacja „Naprawiacze Świata” z chęcią dorzuci swoją cegiełkę do produkcji nowego filmu Konrada Szołajskiego. Każdy kto chciałby również wesprzeć działania reżysera, może to zrobić za pomocą portalu Zrzutka.pl.

Reklama

Szołajski w Legnicy. Od "Dobrej zmiany" do "Mowy nienawiści" komentarze opinie

  • gość 2019-04-10 21:54:53

    Kiedy przy...boczny druh Jacka Gło. - Janek Hi.mówił na głos przed teatrem, że życzy panom z PiS śmierci - to była to mowa nienawiści czy nie ? I czy Jacek wypożyczy Janka Konradowi, żeby ten tamtemu to wyjaśnił ?

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez tulegnica.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

TUBON SP.Z. O.O. z siedzibą w LEGNICA 59-220, PLAC WOLNOŚCI 4

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"