:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
teraz 3°C
powietrze B. dobre

Premiera za trzy tygodnie, a teatr nadal bez miejskiej dotacji

Samorząd, Premiera tygodnie teatr nadal miejskiej dotacji - zdjęcie, fotografia
Paweł Jantura 25/02/2019 12:50

Dramat Stanisława Wyspiańskiego „Wyzwolenie” wywołał polityczną burzę w legnickiej radzie miejskiej. Poszło o pieniądze na marcową premierę spektaklu w Teatrze Modrzejewskiej.

W grudniu rada miejska głosami radnych Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości podjęła uchwałę o przeznaczeniu dotacji dla Teatru Modrzejewskiej na realizację premiery „Wyzwolenia” w wysokości 200 tys. zł. Spektakl zaplanowano na 16 marca, ale pieniędzy teatr nadal nie otrzymał.

Na poniedziałkowej sesji upomnieli się o nie radni i sami pracownicy teatru, którzy szczelnie zapełnili salę obrad. Prezydent Tadeusz Krzakowski i jego stronnicy tłumaczyli, że dotacja nie została wypłacona, ponieważ radni nie wskazali w uchwale premiery z nazwy. Wymiana korespondencji między ratuszem a teatrem w tej sprawie trwa blisko dwa miesiące.

Oskarżany przez radnych PO i PiS prezydent Krzakowski o zwykłą ludzką złośliwość (jego niechęć – zresztą odwzajemniona - do dyrektora teatru Jacka Głomba jest powszechnie znana) zapowiedział, że pieniądze na teatralne konto przeleje, jeśli otrzyma preliminarz. - Chcę wiedzieć na co wydane zostaną publiczne pieniądze – przekonywał radę prezydent.

Szef legnickiej sceny otwarcie mówił o celowym przeciąganiu sprawy przez prezydenta i jego urzędników.

- Dopiero pół godziny przed sesją otrzymaliśmy pismo z magistratu z prośbą o przedstawienie kosztów związanych z premierą! Oczywiście szybko to zrobimy. Tyle że takie informacje i tak znalazłyby się w umowie na dotację celową między miastem a teatrem.

Kłótnia o pieniądze na premierę trwała godzinę z okładem. Czym się zakończyła? - Będą dokumenty, będą pieniądze! - skwitował prezydent Krzakowski. Głomb zapowiedział, że magistrat preliminarz błyskawicznie otrzyma. I nadal będzie czekał na przyznaną przez radę miejską dotację.

Przy okazji wrócił temat podwyżki wynagrodzeń dla pracowników teatru. W imieniu załogi Modrzejewskiej apelował o nie aktor Robert Gulaczyk. Prezydent kilkukrotnie jednak podkreślił, że adresatem finansowych roszczeń powinien być marszałek województwa.

Głomb: - Teatr jest legnicki, gra głównie dla legniczan, jest chlubą Legnicy. Nie jest prawdą, że jesteśmy teatrem marszałkowskim, bo miasto jest przecież organem współprowadzącym. Dlaczego więc prezydent nie mógłby z wspólnie z marszałkiem pochylić się nad kwestią podwyższenia wynagrodzeń dla pracowników teatru?

Na zdjęciu: dyrektor Teatru Modrzejewskiej w Legnicy Jacek Głomb

Premiera za trzy tygodnie, a teatr nadal bez miejskiej dotacji komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2019-02-25 19:28:42

    No chyba nie piszecie jak jest.
    Teatr jest jednostką marszałka województwa dolnośląskiego - jeżeli macie wątpliwości to proszę sprawdzić na BIP umd. I aktorzy czy tego chcą czy nie, nie są aktorami miasta więc o zwiększeniu pieniędzy na wynagrodzenia muszą pisać do marszałka. Drugą sprawą jest uzgadnianie przez urząd miasta szczegóły dotacji na dodatkowe zadanie- spektakl. Po prostu brak dialogu i dobrej woli z obu stron, a konsekwencje negatywne odczuwają zwykli ludzie.

  • gość33333 - niezalogowany 2019-02-26 09:00:29

    TEATR LEGNICKI SKOŃCZYŁ SIĘ W MOMENCIE WYCOFANIA SIĘ KGHM Z FINASOWANIA ORAZ GDY PAN GŁĄB WSZEDŁ DO BRUDNEJ POLITYKI. OSOBY TAKIE POWINNY BYĆ BEZSTRONNE. JAK TAKI BYŁ TO MIELIŚMY SUPER TEATR I NA OSIEDLU PIEKARY NAWET SCENĘ I SPEKTAKL NA OSIEDLU NP MADE IN POLAND... SPEKTAKL O ZAKACZAWIU... ECT.. PYTANIE DLACZEGO PAN GŁĄB NIE SZUKA NOWEGO DOBREGO SPONSORA....MOŻE FIRMY ZE STREFY ZECHCIAŁY BY ZASPOSOROWAAĆ TEATR NP WINKELMAN LUB FAURECIA ALBO MERCEDES Z JAWORA... ALE PAN GŁĄB NIE ROBI W TEJ RZECZY NIC...

  • SAMURAJ pogromca komuchow legn - niezalogowany 2019-02-26 17:55:29

    PINOKIO krzakowski i kodowski głąb kapusciany, sa siebie warci... To zakaly Legnicy... Musza zniknac z mapy legnickiej wtedy LEGNICA ODZYJE... PiS radni daja glabowi kasę, a on za nia zaprasza tow. michnika zydka do Legnicy który zapowiada jak zlikwidowac PiS. Radni PiS strzał w kolano, gdzie wasz honor i ideały... BÓG HONOR I OJCZYZNA... Sprzedaliscie się.. NIE ZAPOMNIMY-ROZLICZYMY

  • Gość - niezalogowany 2019-03-01 10:38:37

    Hahhaha
    Ale wieś ta Legnica a Krzakowski to sołtys.

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama